wtorek, 1 lipca 2014

Prolog

Violetta i Ludmiła, Ludmiła i Violetta zawsze tak było każdy kto je znał wiedział o tym że są nie rozłączne
Kiedy Violetta bała się pająków Ludmiła się z niej nie śmiała tylko ją wspierała
Kiedy Ludmiła była chora Violetta była obok żeby podać blondynce chusteczki
Kiedy popularni uczniowie śmiali się z Violetty to Ludmiła stała za szatynką murem
Zawsze razem nigdy osobno
Kiedy Violetta i Ludmiła były małe robiły sobie warkoczyki i wybierały sobie nawzajem ciuchy
Teraz nic się nie zmieniło poza tym że są starsze mają po 18 lat, jednak nie przybyło im dojrzałości ani mądrości. Nadal się wygłupiają i śmieją z byle czego.
Czy poradzą sobie w nowym miejscu ? Czy wreszcie znajdą miłość? Czy nowe doświadczenie doda im powagi?
--------------------------------------------------------------------
Oto Prolog nowego opowiadania tym razem o przyjaźni Violetty i Ludmiły
Uprzedzam nie robię żadnej Tomasetty jakiejś Diegoletty tylko Leonette
Tak samo z Ludmiłą żadna Tomiła Diemiła czy coś
Zdradzę tylko że Viola na początku będzie z Maxim , A Ludmiła z Braco
(Taaa  bardzo oryginalne)
Alexis Verdas Pasquarelli

5 komentarzy:

Jeżeli czytasz to komentujesz,jeżeli komentujesz to motywujesz
Każdy komentarz jest ważny !!!!!!!!!!!